Przewodnik po internetowym świecie nie tylko dla kobiet, czyli gdzie warto zaglądać?

Jestem komputerowym beztalenciem 🙂 przyznaje się bez bicia 🙂 I tak szczerze powiedziawszy cudownie mi się żyło bez Facebooka, którego założyłam pod naciskiem przyjaciół, którzy mieli już po dziurki w nosie, że wymagam od nich pisania do mnie maili z informacjami dotyczącymi naszych spotkań i wyjazdów. Zresztą mój osobisty profil nadal świeci pustkami i tak szczerze powiedziawszy nie pamiętam, co na nim jest…. :> mam nadzieję, że nic kompromitującego 😛 Jednakże przez lata prowadzenia Fanpage firmowego nie dało się tego portalu nie docenić. Za co? Za szybkość przekazu, wszechstronne narzędzia komunikacji i totalną różnorodność treści. I tak naprawdę gdyby nie ten diabelski wynalazek, to nie miałabym pojęcia o kilku fajnych stronach, które warto śledzić :)Ehhh… i tak też wpadłam, jak śliwka w kompot w internetowy nurt blogów pełnych informacji z którymi chętnie się z Wami podzielę 🙂 A co tam 🙂

Barbara Lech – żywioł w kobiecym wydaniu.

O Basi usłyszałam od przyjaciół, którzy mieli przyjemność z nią współpracować. Powiem Wam szczerze, jej cykl filmików pod nazwą rozmowy na żółtej kanapie ratują nie tylko mój intelekt, ale także zdrowie psychiczne… Nie ukrywam, że opieka nad małym ząbkująco – raczkującym bąblem, który w ciągu dnia potrafi przespać maksymalnie 3 h nie daje zbyt dużo czasu na czytanie. Dlatego będąc młodą mamą w pełni doceniłam wszelkie informacje dotyczące biznesu, zarządzania, czy psychologii, które można po prostu odtworzyć. Dzięki filmikom Basi mogę posłuchać świetnie przygotowanych wywiadów i jednocześnie układać setną wieżę dla mojego dziecka. Strona Basi, to wyjątkowe miejsce tworzone przez kobietę od której bije pasja do ludzi. Jeśli pragniecie rozwinąć skrzydła w babskim stylu, to jej porady na pewno Wam w tym pomogą. Absolutnie każdej z Was, która prowadzi własny biznes, albo myśli o otworzeniu swojej działalności polecam rozmowę Basi z niepowtarzalną Celestyną. 

Mała książka – wielki człowiek.

Ojej, no kto nie kocha książek? Nie da się, po prostu się nie da, nie mieć ukochanej lektury, która zawsze pomoże nam przezwyciężyć wszystkie smutki. Jeśli po wejściu do księgarni na Waszej twarzy pojawia się przysłowiowy banan, a zapach starego papieru wywołuje u Was motyle w brzuchu, to wiecie dlaczego muszę śledzić tę inicjatywę. Filmiki z poradami o tym, jak czytać dzieciom są po prostu the best. A plakaty o tym, co daje czytanie bajek dzieciom w poszczególnym wieku, to kopalnia wiedzy przekazana w prosty i interesujący sposób 🙂

 Artur Jabłoński.

No cóż skoro social media i ja generalnie nie mamy po drodze, to muszę czerpać wiedzę od najlepszych, a Artur zdecydowanie zna się na tym, co mówi 🙂 Wdrożenie jego porad w życie zajmie mi pewnie z jakieś 100 lat, ale od czegoś trzeba zacząć 🙂 Co znajdziecie na stronie Artura? Przede wszystkim całą masę informacji dotyczących promocji w mediach społecznościowych, ale także interesujące artykuły na temat psychologii biznesu. Dla przykładu, czy wiecie dlaczego ceny kończą się na 99 groszy? Ha! A ja wiem! Wpadajcie do Artura, to też się dowiecie 🙂

Wybieram położną.

Inicjatywa, której dopinguje z całego serca. Zdecydowanie warto wybrać świadomie położną środowiskową, która jest nieocenioną pomocą dla każdej młodej mamy. Moja położna, Pani Beatka, pomogła mi przetrwać wszelkie kryzysy związane z karmieniem piersią oraz zawsze służyła mi pomocą i radą. Dla mnie, możliwość kontaktu do kompetentnej, przemiłej i otwartej na potrzeby położnej, to nic innego, jak poczucie komfortu i bezpieczeństwa. Do tej pory dochodzą do mnie informacje  od  dziewczyn, że w niektórych przychodniach wmawiano im, że wizyty położnej przysługują dopiero po urodzeniu dziecka, co jest absolutną nie prawdą!

Każda kobieta po 21 tygodniu ciąży ma prawo do wizyt patronażowych w trakcie których poruszane są takie tematy, jak: poród, połóg, opieka nad dzieckiem, czy karmienie piersią. Każda z nas ma prawo trzy razy w ciągu roku wybrać bezpłatnie położną. I każda z nas ma prawo zmienić położną na inną, jeśli podczas wizyt patronażowych okaże się, że nasza współpraca się nie klei.

Wybieram położną = dokonuje świadomego wyboru dla siebie i swojej rodziny.

Dzieci są ważne.

Dzieci są ważne, to przede wszystkim portal z ciekawymi artykułami na temat wychowywania i rozwoju dzieci. Znajdziecie tam pełno artykułów prawdziwych ekspertów w swoich dziedzinach, jak również wywiady dotyczące naszego wpływu na kształtowanie świata dziecka. Uwielbiam wywiad z Szymonem Majewskim ,promujący bliską mi Akademię Przyszłości, na temat dołowania uczniów w szkole. Jeśli poszukujecie miejsca, które zawiera różnorodne informacje, to ten portal przypadnie Wam do gustu.

Jadłonomia.

Ten kto mnie zna, to wie że ja KOCHAM jeść 🙂 Do gotowania podchodzę jednak bardzo praktycznie, tzn. chce zjeść dobrze, smacznie i szybko. Nic mnie tak nie denerwuje, jak godziny spędzone w kuchni nad nowym przepisem, a tu KLOPS. Ojjjj nieeee ! ! ! Uwielbiam sprawdzone przepisy, które są gwarancją sukcesu 🙂 I dlatego od czasu do czasu odwiedzam Jadłonomie, której zawdzięczam  jedyny i niepowtarzalny w zimowe wieczory smalec z jabłkiem.

Szpinak Robi Blee.

Blog Zuzanny Anteckiej, to obowiązkowy przystanek wiedzy i kulinarnej inspiracji dla każdego rodzica. Zuza jest psychodietetykiem i na co dzień pomaga rodzicom wdrożyć zasady prawidłowego odżywiania jednocześnie pokazując im, że wspólne posiłki mogą być nie lada frajdą.  Na blogu Zuzy znajdziecie informacje na temat zarządzania słodyczami w diecie dziecka, czy też rzeczowe wskazówki dotyczące rozszerzania diety u niemowląt. Jednym z moich ulubionych artykułów opublikowanych na Szpinak Robi Blee jest wpis pt. „Co z tym deserem?” poświęcony odwiecznemu pytaniu, czy na deser trzeba sobie zasłużyć? Moim zdaniem ten artykuł powinien być obowiązkową lekturą każdego rodzica.

Janina Daily – bo zauroczyła mnie jej słabość do fok.

Blog Janiny jest po prostu zabawny i stanowi fajną odskocznię dla styranej życiem matki 😀 Janina piszę o wszystkim i o niczym, i tak szczerze powiedziawszy to mi się w jej blogu najbardziej podoba. Bycie u niej na stronie można przyrównać do nieplanowanej kawki z przyjaciółką, którą spotykamy na mieście. U mnie takie spotkania zawsze kończą się mieszanką czarnego humoru z nutką melancholii i pikantnym dowcipem. Dlatego jeśli chcecie się przez chwile rozerwać, to śmiało wpadajcie do niej na bloga.

I tak kończymy zestawienie moich internetowych słabości. Ciekawa jestem, jakie strony i blogi Wy lubcie regularnie oglądać? No nic ja tymczasem podładuje swoje szare ledwo działające komórki z Basią, a Wam życzę samych wspaniałości i czasu na dobrą lekturę w papierowym wydaniu…. 🙂

rozwój osobisty dla mamAutorka: Magdalena Nowak

Wieloletnia animatorka społeczna, specjalistka ds. komunikacji oraz organizatorka wydarzeń dla kobiet. Z pasji trenerka umiejętności społecznych. W wolnym czasie uwielbia eksperymentować w kuchni oraz czytać książki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *