Syndrom oszusta – jak uciszyć wewnętrznego krytyka

Syndrom oszusta - jak uciszyć wewnętrznego krytyka i zacząć doceniać siebie

Syndrom oszusta to zjawisko psychologiczne, które uderza w naszą samoocenę. Człowiek, który ulega syndromowi oszusta ma wrażenie, że wszystkie jego osiągnięcia są wynikiem czynników zewnętrznych. Nie potrafi docenić swoich talentów oraz kompetencji, czy obiektywnie ocenić swojego wkładu pracy w dany projekt.

Według badań na syndrom oszusta częściej cierpią kobiety oraz pracownicy wyższego szczeblu. To zjawisko często jest przyczyną wypalenia zawodowego oraz problemów z relacjami międzyludzkimi. W końcu osoba, która cierpi na syndrom oszusta żyje w ciągłym przekonaniu, że to co ma jest tylko na chwilę. Czeka, aż zostanie zdemaskowany przez innych ludzi, którzy w końcu zobaczą, że nie jest on wystarczająco dobrym pracownikiem, partnerem, czy rodzicem.

Syndrom oszusta a brak wiary we własne kompetencje. Klątwa wiedzy a syndrom oszusta.

Przewodnik po artykule Syndrom Oszusta

Jeśli zastanawiasz się, czy syndrom oszusta dotyczy również Ciebie, to zapraszam do lektury artykułu, w trakcie którego dowiesz się o:

  • objawach syndromu oszusta;
  • wpływie syndromu oszusta na macierzyństwo;
  • przyczynach wystąpienia syndromu oszusta;
  • sposobach na radzenie sobie z syndromem oszusta

Objawy syndromu oszusta

Syndrom oszusta jest powiązany z czarno – białym myśleniem oraz z niezdrowym perfekcjonizmem. Osoba, która cierpi na syndrom oszusta żyje w przekonaniu, że nie posiada wystarczających kompetencji oraz wiedzy, by ubiegać się o awans, czy podwyżkę.

Zarządzając zespołem czuje się jak oszust, który udaje osobę kompetentną, która tak naprawdę nie powinna zasiadać na tak ważnym stanowisku. Taka osoba jest przekonana, że jego pracownicy i partnerzy biznesowi wiedzą od niego dużo więcej.

Syndrom oszusta sprawia, że ciągle wątpimy w siebie, bagatelizując przy tym nasze osiągnięcia. Każdą pochwałę traktujemy z dozą niepewności obawiając się, że została wypowiedziana wyłącznie z grzeczności. Jednocześnie jesteśmy uzależnieni od opinii drugiej osoby na nasz temat, ponieważ sami nie potrafimy obiektywnie ocenić efektu własnej pracy.

Syndrom oszusta często staje się naszym wewnętrznym krytykiem, który mówi nam, że nie osiągniemy zamierzonego celu. To on sprawia, że zamiast czerpać radość z procesu uczenia się, ciągle skupiamy się na tym czego jeszcze nie udało nam się nauczyć.

Nie wierzysz w siebie i bagatelizujesz swoje osiągnięcia. Sprawdź czy nie dotknął Cię syndrom oszusta.

Syndrom oszusta a macierzyństwo

Syndrom oszusta nie tylko dotyka nas w sferze zawodowej, ale również w sferze prywatnej. Osoby dotknięte syndromem oszusta są przekonane, że posiadają niskie kompetencje rodzicielskie. Często czują się niewystarczające i aby udowodnić sobie, że tak nie jest wpadają w pułapki perfekcjonizmu.

Syndrom oszusta może spowodować, że jako rodzic czujemy, że dajemy z siebie za mało. Za mało dbamy i za mało kochamy. Porównujemy się z innymi rodzicami utwierdzając się w przekonaniu, że inni radzą sobie lepiej niż my. Nie potrafimy cieszyć się chwilą i doceniać siebie za drobne osiągnięcia. Ciągle gonimy za wyidealizowanym wizerunkiem rodziny.

Kobiety dotknięte syndromem oszusta nie dają sobie prawa do odpoczynku. Czują wyrzuty sumienia, kiedy przestają realizować kolejne cele. Trudno złapać im balans między życiem prywatnym a zawodowym. Nie potrafią powiedzieć o sobie, że są wspaniałą mamą i cudowną partnerką.

Często to właśnie syndrom oszusta powoduje, że zbyt mocno martwimy się opinią innych osób. W naszej głowie pojawia się przekonanie, że otaczające nas osoby ciągle nas obserwują i oceniają. W konsekwencji wyolbrzymiamy uwagi, które otrzymujemy od naszego partnera lub pani z przedszkola. Mama objęta syndromem oszusta każdą uwagę traktuje, jako potwierdzenie przekonania, że nie jest wystarczająco dobrą mamą. Często czuje się atakowana i niezrozumiana. Natomiast na otrzymane komplementy reaguje z dozą niepewności.

Jak syndrom oszusta wpływa na macierzyństwo

Przyczyny syndromu oszusta

Syndrom oszusta jest ściśle powiązany z naszymi przekonaniami o sobie, świecie i innych osobach. Przekonania, to nic innego jak filtry przez które oceniamy wszystko co nas otacza. Przekonania tworzymy w okresie dzieciństwa i towarzyszą nam do końca życia. Dlatego tak ważne jest, by świadomie je zauważać, by następnie przekuć je w przekonania, które będą nas budować.

Dziecko wychowywane przez krytycznego rodzica, który warunkuje swoją miłość w zależności od wyników w szkole, utwierdza je w przekonaniu, że nie jest wystarczająco dobre. Nadmierna krytyka, ciągła presja i porównywanie dzieci do innych osób sprawia, że dziecko uzależnia się od zewnętrznej oceny. Wychowywanie oparte na nagrodach i karach umacnia w dziecku przekonanie, że zasługuje na coś dobrego tylko wtedy, kiedy spełnia oczekiwania.

Nasz system szkolnictwa oparty na systemie ocen również przyczynia się do kształtowania negatywnych przekonań o sobie. Niestety nasza edukacja nie wspiera dziecka w poszukiwaniach jego ukrytych talentów. Pod słowem talent niestety nadal dostrzegamy jedynie takie umiejętności, jak rysowanie, malowania, śpiew, czy gra na instrumentach.

W szkole nie ma możliwości, by spojrzeć na dziecko w sposób indywidualny. Wynikiem tego jest wzrastanie w przekonaniu, że jesteśmy pozbawieni jakichkolwiek talentów, czy kompetencji. Praca Instytutu Gallupa pokazuje jednak, że pod słowem talent kryje się szereg umiejętności i każdy z nas posiada swoje własne talenty.

Umocnieniu syndromu oszusta sprzyjają obecne czasy, które definiuje ciągła zmiana. Współczesny rozwój technologii i wiedzy sprawia, że każdy z nas jest bombardowany nową treścią. Wiele zawodów opiera się na trwaniu w procesie uczenia się. Przez to osoba objęta syndromem oszusta traktuje siebie, jako mało kompetentnego pracownika.

Syndrom oszusta – jak sobie radzić

Jeśli czujesz, że syndrom oszusta Cię dotyczy, to mam dla Ciebie dobrą wiadomość – można sobie z nim poradzić. Przede wszystkim pamiętaj, że nie jesteś w tym sama. Wiele osób piastujących wysokie stanowiska boryka się z tym syndromem. Ważne byś szczerze zdefiniowała swój problem i podjęła decyzje, czy chcesz przerwać działanie syndromu oszusta na Twoje życie czy nie.

Jeśli tak to mam dla Ciebie kilka wskazówek, które mogą Ci pomóc uwolnić się od syndromu oszustwa, by umocnić Twoją pewność siebie. Pamiętaj jednak, że rozwój osobisty, to proces. Nie oczekuj, że ujarzmisz negatywne myślenie o sobie w ciągu kilku dni. Praca nad Twoimi przekonaniami będzie wymagać od Ciebie czasu, systematyczności i cierpliwości. Ważne byś w trakcie całego procesu była dla siebie życzliwym, wspierającym dorosłym, a nie wewnętrznym krytykiem, który będzie podcinał Ci skrzydła.

Wypisz swoje sukcesy zawodowe i prywatne

Czasem naszym najlepszym przyjacielem może okazać się zwykła kartka i długopis. Karta na której wypiszemy wszystkie nasze najdrobniejsze sukcesy i osiągnięcia. Dowody poświadczające nasze kompetencje i zdobytą wiedzę. Dlatego gorąco zachęcam Cię byś przypomniała sobie o wszystkich Twoich sukcesach i zapisała je na zwykłej kartce. Ta lista pomoże Ci wrócić na odpowiedni tor, kiedy znowu poczujesz, że kompletnie nic nie umiesz i wszystko co zrobiłaś lub robisz jest bez znaczenia.

Przeanalizuj swoje kompetencje

Jeśli z jakiegoś powodu przerwiesz czytanie tego artykułu chcę, żebyś zapamiętała jedną ważną rzecz:

Każdy z nas ma w sobie ukryty potencjał, który pomaga mu rozwinąć siebie w sferze zawodowej i prywatnej. Talentem może być umiejętność budowania relacji, tworzenie ciepłej atmosfery, aktywne słuchanie i wspieranie innych w dążeniu do celu.

Jeśli myślisz, że jesteś totalnym beztalenciem i nie masz żadnych szczególnych kompetencji, to bardzo Cię proszę porozmawiaj z kimś bliskim o tym.

Czasem od najbliższych nam osób możemy usłyszeć rzeczy o sobie, które nas mile zaskoczą. Zapytaj swojego partnera, przyjaciółkę jakie cechy w Tobie cenią i co w Tobie kochają. Wypisz to wszystko i otwórz się na to. Przyjmij ich informacje jako dar i wskazówkę, która pomoże Ci odnaleźć siebie na nowo.

Jestem pewna, że w Twojej dotychczasowej pracy były rzeczy, których robienie przychodziło Ci z łatwością. Zauważ czynności, które robisz z zapałem i które dają Ci ogromną radość. To wszystko to skarbnica Twojego potencjału na bazie którego możesz budować kluczowe kompetencje, które pomogą Ci rozwinąć karierę oraz osobowość.

Oceniając swoje kompetencje bądź świadoma, że jesteś w ciągłym procesie uczenia się. Cechą kompetencji jest dynamiczność. Pracując nad nią wpływasz na jej wzrost, natomiast zaniedbując ją doprowadzasz do jej obniżenia. Otwórz się na proces uczenia się i daj sobie czas.

Nie wpadaj w pułapkę perfekcjonizmu

Wiem, że przywykłaś do oceniania siebie w kategorii wiem wszystko lub nie wiem nic. Ten rodzaj oceny jest ściśle powiązany z czarno – białym myśleniem, które nie działa na naszą korzyść.

W myśleniu wszystko albo nic odrzucamy drobne chwile, które tak naprawdę stanowią obraz całości. Zamiast cieszyć się drobnymi sukcesami i doceniać siebie za to ile już dokonałyśmy ciągle wypatrujemy większego sukcesu. Uwierz mi, że już dzisiaj dokonujesz czegoś spektakularnego a jedyną rzeczą jaką musisz zrobić, to dostrzec to i docenić.

Niezdrowy perfekcjonizm powoduje, że czujesz się niekompletna. Nie potrafisz w pełni cieszyć się chwilą oraz celebrować swoich sukcesów. To on karmi syndrom oszusta wmawiając Ci brak kompetencji.

Niezdrowy perfekcjonizm jest powiązany ze syndromem oszusta.

Nabierz dystansu

Uwierz mi, że nie ma ludzi idealnych. Nawet Albert Einstein cierpiał na syndrom oszusta myśląc, że jego spektakularne badania nie są niczym godnym uwagi.

Nie oczekuj od siebie nierealnych wyzwań. Spójrz z dystansem na swoje życie. Istnieje szansa, że w chwili obecnej to co dajesz z siebie, to Twoje 100 %. Pamiętaj, że doba ma 24h i żadna teoria z rozwoju osobistego tego nie zmieni. Jedyne co możesz zrobić, to świadomie wybierać czynności, które chcesz zrobić w danym dniu.

Odłącz się od mediów

Obserwuj strony i osoby, które działają na Ciebie motywująco. Szukaj inspiracji i uciekaj od miejsc, które kradną Twoją energię. Jeśli czujesz, że chorobliwie zaczynasz się do kogoś porównywać, to proszę Cię przestań obserwować daną osobę za pomocą mediów społecznościowych.

Pamiętaj, że media społecznościowe pokazują jedynie wycinek czyjegoś życia. Każdy z nas boryka się z jakąś stratą. Dlatego zamiast skupiać się na życiu innych ludzi skup się na sobie i zrób wszystko, by być dla siebie dobra.

Zmień komunikacje

Każdy z nas czasem zawala. Każdemu z nas czasem coś nie wyjdzie. Każdy z nas musiał przełknąć gorzki smak porażki. To co możesz dla siebie zrobić w takiej sytuacji, to zadbać o swoje zdrowie psychiczne. Jak to zrobić?

Przede wszystkim skup się na faktach. Nie mów: „jestem beznadziejna”. Mów o konkretnej sytuacji, która miała miejsce. Jeśli na skutek dużego stresu nakrzyczałaś na bliską Ci osobę, zamiast mówić: „jestem beznadziejną mamą, córką, żoną, partnerką”, powiedz:

„Wtedy czułam się….., w konsekwencji nakrzyczałam na kogoś kogo kocha, zamiast….

W tym momencie czuję się,……

Następnym razem spróbuję zachować się…..”

Nasz wewnętrzny dialog ma ogromne znaczenie. Jeśli zaczniesz traktować siebie, jak człowieka którego kochasz zmienisz swoje życie. Nabierzesz szacunku do siebie i nie pozwolisz, by syndrom oszusta dyktował Ci Twoją samoocenę.

Skup się na procesie

Ja wiem, że teraz wszyscy wokół trąbią o celach, efektywności i wynikach. Nie twierdzę, że to wszystko jest nieistotne. Warto wiedzieć, jakie mamy cele i warto świadomie dążyć do ich osiągnięcia, dzięki zwiększeniu własnej efektywności.

Jednak osobiście Cię proszę, żebyś w pogoni za celem nie przekuła siebie w niewolnika. Zamiast chorobliwie myśleć o celu skup się na procesie. Ciesz się z każdego kroku, który stawiasz i czerp radość z procesu uczenia się. Może chcesz zmienić pracę, otworzyć biznes lub zacząć swoją karierę na nowo. Teraz potrzebujesz nabyć nowych kompetencji. Zamiast biczować siebie za to czego nie wiesz doceniaj szansę, jaką daje Ci proces uczenia się.

Ciesz się z procesu rozwoju, a wtedy rozwój będzie Ci służył i odmieni Twoje życie na lepsze. W innym przypadku wpadniesz w pułapkę pseudorozwoju, który jedynie nakarmi bestię, jaką jest niezdrowy perfekcjonizm i syndrom oszusta.

Czas na podsumowanie

Na syndrom oszusta cierpi wiele osób. Nie jesteś z tym sama. Pamiętaj, że świadomy rozwój osobisty pomoże Ci nie tylko pokonać ten syndrom, ale również przekuć Twoje przekonania o sobie w coś budującego i wspierającego.

Traktuj z siebie z czułością i szacunkiem. Pamiętaj, że jesteś ważna i masz w sobie ukryty potencjał. Talent to coś więcej niż myślisz. Nie musisz wiedzieć wszystkiego. Każdy z nas jest w procesie uczenia się i to jest piękne. Rozwój, nabywanie nowych umiejętności i ciągła otwartość na wiedzę, to wspaniały pomysł na życie. Dlatego zamiast obwiniać siebie za braki, pomyśl jak wiele jeszcze rzeczy czeka byś je odkryła.

Trzymam za ciebie kciuki

Karuzela Familijna - umiejętności społeczne dla mam

Autorka: Magdalena Nowak

Wieloletnia animatorka społeczna, specjalistka ds. komunikacji oraz organizatorka wydarzeń dla kobiet. Z pasji trenerka umiejętności społecznych. W wolnym czasie uwielbia eksperymentować w kuchni oraz czytać książki.

Jeśli poszukujesz więcej informacji na temat rozwoju osobistego zapraszam Cię do polubienia profilu Karuzeli Familijnej na Facebooku oraz do lektury moich artykułów:

Cztery kroki do rozwoju osobistego

Rozwój osobisty od czego zacząć
Jak poradzić sobie z rozpraszaczami

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *